Charakterystyka akwenu

Jezioro Nyskie oddano do użytku w roku 1971 jako zbiornik retencyjny, zbudowany zarówno dla potrzeb żeglugi na Odrze, jak i w celu zapobiegania powodziom. Spiętrzenie wykorzystuje również mała elektrownia wodna usytuowana w zaporze.

Dla lepszego odbioru dalszej części tekstu warto otworzyć poniższy obrazek w osobnej karcie

Tereny zalane

Na dwudziestu kilku kilometrach kwadratowych przeznaczonych pod zbiornik znajdowało się kilka wsi, które wskutek spiętrzenia znalazły się pod wodą - niezupełnie zniwelowane. Dotyczy to szczególnie wioski Miedniki, gdzie pomiędzy rzędnymi 192,0-195,5 pozostało wiele wyburzonych wprawdzie, lecz nie usuniętych obiektów. Tworzą one niebezpieczne rafy z gruzu, betonu i żelazobetonu, kamiennych koryt, słupków, silosów itp. Wznoszą się one nawet powyżej 1 metra nad poziom dna, stanowiąc poważne zagrożenie dla żeglugi. Inne podobne miejsca to: Różanka (Rościsław), Brzezina Polska i zatopiona część Głębinowa (Atlantyda), którą przy niskich stanach wody należy omijać aż 400 metrów od brzegu! W niecce dolnego biegu Widnej (Widnawki) na N-NE od Brzeziny, istniał las. Pozostały po nim karcze, które przy niskich stanach wody dają o sobie znać już od południka 017° 15,5&apos E. Przy dawnym, normalnym poziomie piętrzenia (197,5 m npm) wszystkie te miejsca znajdowały się głęboko pod wodą i wtedy niemal cały sięgający głęboko na południe akwen - był stosunkowo bezpieczny. Pewne zagrożenie stanowiły rozmyte pozostałości wałów przeciwpowodziowych i nasypów dróg, których grzbiety i obrzeża zalegają żwir i kamienie. Obecnie tak wysokie piętrzenia są rzadkością. Po powodzi w 1997 r. zwiększono rezerwę zbiornika, ustalając ostatecznie poziom normalnego piętrzenia na rzędnej 195,0. Powierzchnia jeziora uległa przez to znacznemu zmniejszeniu, zmniejszył się niestety również zakres rejonu bezpiecznej żeglugi. Utrzymywanie przez kilka lat lustra wody na jeszcze niższym poziomie 194,0 poskutkowało w bezpośrednim sąsiedztwie tej warstwicy osadzaniem nasion unoszonych przez wodę i w konsekwencji - bujnym porostem roślinności, głównie wierzby. Przy wyższych stanach wody zarośla te znacznie ograniczają przestrzeń otwartej wody, czy wręcz zamykają dostęp do dalej położonych akwenów; z drugiej strony - pozwalają zorientować się w głębokościach i ukształtowaniu dna dzięki koronom wystającym nad wodę.

Część południowego brzegu stanowi blisko dwukilometrowy odcinek betonowego wału, chroniącego wieś Siestrzechowice; woda dosięga go dopiero powyżej rzędnej piętrzenia 194,5 m npm

Brzegi północne zostały częściowo zagospodarowane. Tutaj znajdują się przystanie i pomosty (NOR, WOPR, KŻ Nysa). Żeglując na zachód, ujrzymy osiemsetmetrowy odcinek kamiennego narzutu na wysokim brzegu Głębinowa, łodzie przy byłej Rybaczówce, Zatoka Druga widok z klifua dalej napotkamy wąskie, piaszczyste plaże i piękne, naturalne urwiska doliny Nysy Kłodzkiej oraz trzy malownicze, otwarte na południe zatoki, stanowiące dogodne miejsce postoju zarówno przy brzegu, jak i na kotwicy. W pierwszej z nich, Zatoce Błękitnej - ośrodek z restauracją, wysokim tarasem i małym pomostem. Powstaje tutaj też niewielka przystań. Wszystkie zatoki i cyple są zwykle oblegane przez ludzi szukających wypoczynku nad wodą, a których niefrasobliwość objawia się stertami śmieci oraz przywleczonymi na plażę kawałkami betonu, służącymi wędkującym za siedziska. Te ostatnie nie tylko szpecą urokliwe zatoki, ale przy nieco wyższej wodzie stanowią poważne zagrożenie dla kąpiących się ludzi i wszelkiego sprzętu pływającego.

Zachodnią część jeziora stanowią płaskie tereny, toteż zmienność linii brzegowej w zależności od poziomu wody jest tutaj największa. Przy niskich piętrzeniach dojście jachtem w te rejony wymaga znajomości przebiegu dawnego koryta rzeki. Wyspy na wyrobiskuBardzo malowniczym i ciekawym akwenem jest stale powiększany w kierunku wschodnim rejon eksploatacji kruszywa Seszele. Występują tu przeważnie duże głębokości i wiele wysp, porastających dziką zielenią. W okresie od kwietnia do połowy lipca stanowią one w większości tereny lęgowe ptactwa. Przy brzegach głęboko, wygodne cumowanie. Kotwiczenie niewskazane z racji dużych głębokości, gliniastego dna i różnych pozostałości, grożących utratą kotwicy. Wielu wędkujących z wody i z brzegu; wszechobecne śmieci. Należy uważać na szalandy kursujące między dragą (koparka głębinowa) a żwirownią w Wójcicach. W ten rejon można dotrzeć nawet przy piętrzeniu 193,0 trzymając się dawnego koryta Nysy Kłodzkiej, niekiedy bardzo wąskiego (15-20 metrów) i niestety - coraz płytszego wskutek zamulenia. Z biegiem lat brzegi wysp ulegają rozmyciu, a ich luźny początkowo grunt stabilizuje się i osiada. Podobnie dzieje się z usypami stale znajdującymi się pod wodą, czego efektem jest trwające kilka lat, samoistne powiększanie głębokości, nawet o kilkadziesiąt centymetrów.

Dalej na zachód można popłynąć tylko przy wyższej wodzie, a przy sprzyjających warunkach (kładąc maszt pod estakadą otmuchowskiej obwodnicy) przejść pod mostem przy cukrowni (dużo przeszkód!) i zacumować w parku, ok. 350 metrów od rynku w Otmuchowie. Rzeka Nysa KłodzkaPrzy stanie wody ok. 197,0 i średnim zrzucie z otmuchowskiej zapory, warto popłynąć jeszcze dalej: pod mostem drogowym (uwaga - silny nurt, pod wodą betonowe fragmenty zniszczonego mostu; powyżej rzędy pali po dawnych izbicach!) i podejść do wygodnego brzegu tuż pod elektrownią. Wracając z tej ciekawej wyprawy, można skręcić w strumień Raczyna, płynąc dnem kanału ulgi i przechodząc pod drugą estakadą obwodnicy (wys. od dna cieku do przęsła = 9,5m) dojść aż do dolnego jazu, gdzie czeka na nas niezapomniany widok...

ZaporaOd wschodu jezioro zamyka pięciokilometrowej długości betonowy wał, niebezpieczny z racji przeważających na akwenie wiatrów z sektora zachodniego. Tutaj też usytuowano przepusty zapory, których wpływ przy dużym zrzucie wody daje się odczuć już w odległości kilkuset metrów. Ok. 1 km na SW od zapory pojawia się pas żwirowych spłyceń (Kaszaloty), sięgający rzędnej 193,1. W kierunku S-SW od nich rozciąga się wspomniany już, bardzo niebezpieczny rejon zatopionej wioski Miedniki.

Wykorzystując w żegludze wyraźne i niegdyś głębokie cieki wodne (widoczne na podkładzie z 1960 roku) należy pamiętać, że w ciągu ponad czterdziestu lat istnienia zbiornika uległy one rozmyciu i silnemu spłyceniu.


Góra Strony

Copyright © 2009 shadow188

Design by 360guide.info